Upcoming events

Music

Loading tracks...
View more albums
Grzech Piotrowski writes about the „One World”:
„This is a record of my musical path through the world. One World is the alter ego World Orchestra, the opposite pole. Focus on the smallest possible form – sax solo. I prepared two years for this to be able to play a solo concert. Neither jazz, or folk. Just the music from inside the soul. Sometimes I joined guests, my friends known in Scandinavia, Asia, Africa, Europe, the Middle East expanding to form a quintet. „One World” is a focus on detail and implement my vision of creative music without looking at it, what are the trends and expectations from the outside. Peace, silence, meditation, reflection, simplicity, minimalismin the end triggering emotions. Exposes the color, the sound of my instrument to its limits, creating all the spaces saxophone. Sound I paint pictures, arrange musical background and plans. Murmurs, whispers, imitate the sounds of nature, animals, nature. My wonderful guests leave on tape forever captured trace their soul in the music full of magic and reflection … „

 

“Album ONE WORLD – to zapis mojej muzycznej drogi po świecie. Alter ego World Orchestry, jej przeciwległy biegun. Skupienie na najmniejszej możliwej formie – solo sax. Przygotowywałem się dwa lata do tego by być w stanie zagrać solo koncert. Ani jazzowy, ani folkowy. Po prostu muzyka z wnętrza duszy. Czasem dołączałem gości, moich przyjaciół poznanych w Skandynawii, Azji, Afryce, Europie, na bliskim wschodzie rozbudowując formę do kwintetu. “One World” jest skupieniem na szczególe i realizacji mojej wizji kreacji muzyki bez oglądania się na to, jaka jest moda, jakie są oczekiwania z zewnątrz. Spokój, cisza, zaduma, refleksja, prostota, minimalizm, w końcu wyzwolenie emocji. Eksponuję barwę, dźwięk mojego instrumentu do granic kreując wszystkie przestrzenie saxofonem. Maluję dźwięko-obrazy, układam muzyczne tła i plany. Szumię, szepczę, naśladuję odgłosy przyrody, zwierząt, natury. Moi wspaniali goście oddali swym graniem pełnię skupienia zostawiając na taśmie już na zawsze ślad ich duszy uchwycony w muzyce pełnej magii i refleksji. Takiej samej jak ja u progu czterdziestych urodzin. Tylko czas jest walutą i mamy jej bezpowrotnie mniej i mniej. Dlatego ważna jest każda chwila, każdy oddech, najdrobniejszy uśmiech czy przejaw dobra. Wiem, że to brzmi jak banał ale kto nie tęskni za szczęściem…. ”
- Grzech Piotrowski.